Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej klauzuli o przetwarzaniu danych osobowych.

Rozumiem
Działania

PRZEJDŹMY DO RZECZY: "Polka Party"

Billy Hathorn, Creative Commons: CC BY-SA 3.0

Pol(s)ka podbija USA

Jimmy Sturr, Lenny Gomulka, Eddie Blazonczyk – brzmi dziwnie znajomo? Poznajcie gwiazdy amerykańskiej sceny muzycznej w wyjątkowo polskim gatunku! Zapraszamy 12 maja o 18.00 do sali multimedialnej Muzeum do wysłuchania opowieści dziennikarza muzycznego Przemysława Guldy o obecności polskiej muzyki w Stanach Zjednoczonych i jej czasem zaskakujących odmianach.

Tym razem punktem wyjścia kolejnego spotkania z cyklu „Przejdźmy do rzeczy" będą płyty z bardzo szczególnymi utworami. Wiele się ostatnio mówi o eksportowaniu polskiej muzyki za granicę, ale w rzeczywistości ona już tam jest. Prawdziwy fenomen to polish polka tworzona przez polskich emigrantów w Stanach Zjednoczonych, mocno odwołująca się do ich kulturowych korzeni. Te zespoły oprócz polki grają również oberki, walce, a czasem tanga. O popularności tego gatunku może świadczyć choćby to, że jedną z kategorii słynnych nagród Grammy od 1986 do 2009 roku była Best Polka Album, w której nagroda 18 razy trafiła do Jimmy'ego Sturra, prawdziwej gwiazdy polish polka w USA. Sieć osób zajmujących się tym gatunkiem muzyki jest w Ameryce ogromna – niektóre źródła podają aż 49 organizacji zrzeszających jej miłośników w całym kraju, z których do największych należą Międzynarodowe Stowarzyszenie Polki, Stowarzyszenie Polki w Stanach Zjednoczonych czy Klub Miłośników Polki w Ameryce. Regularnie odbywa się kilkanaście festiwali – zwłaszcza na Wschodnim Wybrzeżu, które uważane jest za zagłębie polki – a nawet zostały skomponowane specjalne polka masses, msze święte w rytmie polki, których początek datuje się na lata 70. XX wieku.

Podczas spotkania w Muzeum Emigracji nie tylko o polish polka, ale również o innych formach i sposobach funkcjonowania polskiej muzyki w USA opowie dziennikarz muzyczny Przemysław Gulda, zafascynowany kulturą muzyczną tego kraju. Zaczynał od publikacji w punkowych i anarchistycznych czasopismach, by w 2000 roku zacząć trwającą do tej pory współpracę z „Gazetą Wyborczą". Pisze o kulturze, ale jego największą pasją pozostaje muzyka oraz relacjonowanie koncertów i festiwali z całego świata.

„Przejdźmy do rzeczy" to comiesięczny cykl spotkań w Muzeum Emigracji, podczas których prezentowane są wybrane przedmioty z muzealnej kolekcji, liczącej ponad 10 000 obiektów. Za każdym razem jest to obiekt, którego na co dzień nie znajdziemy ani na ekspozycji stałej, ani czasowej. Jego historię, umieszczoną w szerszym kontekście zjawisk kulturowych takich jak design, moda, sztuka czy muzyka, przedstawiają znawcy danej dziedziny. Na wszystkie spotkania wstęp wolny.

Przemysław Gulda – gdański pisarz i dziennikarz, od 2000 roku współpracuje z „Gazetą Wyborczą". Pisze o kulturze, ale jego pasją jest przede wszystkim muzyka. Relacjonuje koncerty i festiwale muzyczne na całym świecie. Jest również autorem powieści „Siedemnaście sekund", zbioru opowiadań „Chłopcy i dziewczęta w Polsce", reportażu „Moi sąsiedzi nie żyją" oraz współautorem alternatywnego przewodnika „Zrób to w Trójmieście" (wyd. Agora).

Mapa strony

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej klauzuli o przetwarzaniu danych osobowych.

Rozumiem